Jak przetrwa lokalny przedsiębiorca podczas rozprzestrzeniania się koronawirusa w Hongkongu

Właśnie wtedy, gdy myśleliśmy, że turystyka zaczęła ponownie rosnąć po tym, jak Hongkong został uderzony przez falę protestów przeciwko ekstradycji od zeszłego lata, miasto ponownie uderzyło, kiedy rozprzestrzenił się koronawirus z Chin kontynentalnych.

Jako przedsiębiorca, który polega wyłącznie na moich dochodach z prowadzenia wycieczek kulinarnych i kulturalnych w Hongkongu, widziałem, jak bardzo wpłynęło to na branżę w ciągu ostatnich 8 miesięcy. Hong Kong Food Crawlers dopiero zaczynał swoją sławę po tym, jak wystąpił z Richardem Ayoade i Jonem Hammem na Channel 4 w Wielkiej Brytanii. Biznes rozwijał się niesamowicie dobrze przez prawie rok. Tak dobrze, że prowadziłem wycieczki dosłownie non-stop, do tego stopnia, że ​​traciłem głos co kilka dni.

Potem nadeszły protesty i wszystko ucichło. Biznes spadł do 30–40%. Auć.

Cudzoziemcy obawiali się, czy nadal można bezpiecznie podróżować do Hongkongu. Goście, którzy dołączyli do moich tras w ciągu ostatnich kilku miesięcy, powiedzieli mi, że myśleli, że media naprawdę skupiają się na „gównianej stronie” rzeczy, i dopóki masz lokalnego przewodnika, będą w dobrych rękach. Co ciekawe, ich rodzice byli głęboko zaniepokojeni i zaniepokojeni swoim bezpieczeństwem podczas podróży do Hongkongu. W końcu większość mediów donosi o tym, że protesty stają się coraz bardziej gwałtowne po obu stronach. Dla tych, którzy mieszkają na Zachodzie, jak mogliby uzyskać pełny obraz tego, co naprawdę dzieje się na całym świecie?

Liczba rezerwacji znacznie spadła z powodu protestów, a wszystkie moje prywatne wycieczki zostały odwołane w tym miesiącu, ponieważ rozprzestrzenianie się koronawirusa wkrótce się nie skończy.

Wymieniłem więc umiejętności, które posiadałem. Co mogę zrobić, aby nadal zarabiać?

Oto niektóre z rzeczy, które wymyśliłem i wykonałem:

  1. Korepetycje

Zacząłem korepetycje już w szkole średniej, od nauczania przez centra korepetycji po prywatne lekcje w domu moich uczniów. Trenowałem również w mojej szkole macierzystej na Hong Kong Speech Festival (pomyśl o festiwalu, w którym dzieci recytują wiersze, opowiadają historie i odgrywają scenę 5-minutową ze sztuki). Dzięki wieloletniemu doświadczeniu, do którego zawsze mam okazję, mogę wrócić. Na Facebooku opublikowałem krótkie wprowadzenie do grupy Teaching Talents w Hongkongu, aw ciągu 24 godzin otrzymałem 4 potwierdzone oferty.

Mając mnóstwo obcokrajowców uczących języka angielskiego w Hongkongu, muszę się wyróżniać, będąc relatywnym. Opowiedziałem swoją historię o tym, jak pochodzę z lokalnej rodziny, zawsze byłem uczniem szkoły lokalnej, ale w wieku 12 lat potrafiłem mówić płynnie po angielsku. Zostałem zachęcony do czytania i oglądania wielu kreskówek w języku angielskim, gdy byłem dzieckiem z moimi rodzicami. Nauka angielskiego była naprawdę fajna, zamiast nudnych, sztywnych lekcji angielskiego, które koncentrują się na gramatyce

Jednak wraz z rozprzestrzenianiem się koronawirusa do marca nie ma szkoły, więc jeden z moich głównych koncertów jest obecnie zawieszony (prowadzę zajęcia z przedsiębiorczości w międzynarodowej szkole). Na szczęście nadal mam dwóch prywatnych studentów do korepetycji.

2. Busking

Niedawno podniosłem skrzypce po 10-letniej przerwie. Wydawało się, że to marnotrawstwo, gdy zostawia się go w domu w kącie. Zabrałem skrzypce na ulicę i zagrałem kilka piosenek w nadziei, że podniosą na duchu wszystkich, gdy Hongkong był świadkiem jednego z najgorszych miesięcy protestów. Czułem się także bezradny, ponieważ niewiele mogłem zrobić dla sprawy, mimo że chodziłem na spokojne marsze i zgromadzenia od czerwca ubiegłego roku. W drugim dniu buskingu postawiłem prosty znak z napisem „Wszystkie wskazówki kierowane są do lokalnej grupy, która zapewnia protestującym pomoc prawną, finansową i medyczną”.

Reakcje tłumu były znacznie powyżej oczekiwań. Zebrałem 900 USD w ciągu 3 godzin i zdałem sobie sprawę z moich umiejętności muzycznych, choć fakt, że jest niesamowicie zardzewiały, może zrobić coś dobrego i może w razie potrzeby wygenerować dodatkowy dochód.

Tego dnia przekazałem każdy grosz na fundusz protestów, aw następnych miesiącach od czasu do czasu grałem w Central lub Wan Chai w porze lunchu / po pracy. Mimo że nie można już zbierać funduszy, wskazówki są nadal świetne. Oczywiście nie zarabiam 300 USD za godzinę, ale te wskazówki są tak samo dobre, jak te, które zarabiałbym na godzinę korepetycji. Gra na skrzypcach jest dla mnie bardzo terapeutyczna i uważam, że to świetny sposób na złagodzenie mojego niepokoju.

3. Opieka nad zwierzętami i usługa wejścia na pokład

Jako szalona pieska i kotka z 3 kotami i 2 psami pod moim dachem, czerpię największą radość z opieki nad moimi futrzanymi dziećmi. Postanowiłem uruchomić dzienną opiekę nad dziećmi i usługę wejścia na pokład po tym, jak zauważyłem duży popyt w Hongkongu, ponieważ większość właścicieli zwierząt domowych pracuje w pełnym wymiarze godzin i nie ma czasu na spacery z psami w ciągu dnia. Apartamenty w Hongkongu są również niezwykle małe i mam szczęście, że mam prywatny dach, na którym moje psy mogą swobodnie wędrować. To był dla mnie moment, w którym mogłem to zrobić.

Uruchomiłem Furry Creatures Club zaledwie miesiąc temu, a także zapisałem się jako opiekun / opiekun zwierząt domowych w Pawshake, aplikacji, w której właściciele zwierząt domowych znajdują opiekunki w swoich lokalnych dzielnicach w Hongkongu. Chociaż dopiero zaczynałem swoją działalność, miałem już kilka rezerwacji na kotka, wejście na pokład i opiekę dzienną. Rynek usług opieki nad zwierzętami nie jest tak nasycony w Hongkongu, ale wciąż jest sporo konkursów. Nie wyróżniam się tym, że jestem szaloną damą z kotów / psów (prawie wszyscy nazywają się dziś zaklinaczami zwierząt), ale moją pasją w fotografii. Do każdej usługi, którą rezerwuje mój klient, dołączany jest bezpłatny zestaw profesjonalnych zdjęć zrobionych moim Fuji XT3. Uwielbiam ten aparat, ponieważ ma wykończenie przypominające film, i pomyślałem, że będzie to świetny dodatek, ponieważ zdjęcia są znacznie lepszej jakości niż te zrobione smartfonami (nie że mam coś przeciwko temu są tak cholernie wygodne).

4. Prywatna herbata (na prywatnym dachu!)

Posiadanie własnego prywatnego dachu jest trudne do zdobycia, gdy mieszkasz w mieście takim jak Hongkong. A kiedy to robisz, robisz z tego jak najwięcej. Więc zamieniłem 400 m2 powierzchni w moim mieszkaniu, które w Hongkongu jest ogromne, w mój prywatny herbaciany dach na dachu. Prowadzę prywatną chińską i tajwańską herbatę dla klientów i gości z moich wycieczek kulinarnych.

Od dziecka uwielbiałem herbatę i poważnie podchodziłem do tego, kiedy rozpocząłem wycieczki kulinarne w Hong Kong Food Crawlers. W końcu zdecydowałem, że nadszedł czas, abym miał własną przestrzeń do organizacji prywatnego serwisu herbaty, więc mogę zdecydować, co umieścić w menu herbaty.

Jak dotąd rezerwacje pochodzą od ustnych i na Instagramie, ponieważ zgromadziłem na Instagramie niewielką grupę obserwujących. Więcej informacji można znaleźć tutaj: teasorceress.co

Więc teraz nadchodzi mój zgiełk!

Obecny kryzys w Hongkongu naprawdę nauczył mnie, jak korzystać ze wszystkich zasobów, jakie mam, aby robić wszystko, co w mojej mocy, aby związać koniec z końcem. W końcu mam 5 ust do wykarmienia…